Tytuł: Forum serwisu LosyZiemi.pl :: Odczuwanie burz geomagnetycznych

Dodane przez burachmura dnia 12-04-2017 23:03
#20

12-04: Obudziłam się z uczuciem przykrości i przytłoczenia, ale nie była to już "czarna rozpacz" jak wczoraj, raczej "szara nijakość". Starałam się skupić na pracy, poświęciłam całą uwagę żeby zajmować się "tu i teraz", nie wybiegając myślami w przeszłość ani przyszłość, w obawie przed pogorszeniem nastroju (jak wspomniałam wcześniej miewam skłonności do melancholii). Praca przebiegała w miarę sprawnie i dokładnie, byłam staranna i cierpliwa. Fizycznie żadnych dolegliwości, byłam poćwiczyć, ale ćwiczyłam na ok. 50% możliwości. Obserwowałam współpracowników, raczej skupieni na sobie, starający się nie podejmować interakcji i nie wchodzić sobie w drogę, raczej życzliwie wycofani, nawet największe gaduły. Dzień pod znakiem spokoju i skupienia. Na drodze normalnie, bez odchyleń od normy. Napięte sytuacje nie wytrącały mnie z równowagi. Unikałam wyzwań i konfrontacji, nie tylko ja ale też osoby w moim otoczeniu. Nie przeszkadzała mi paskudna pogoda, nawet uznałam, że jest na swój sposób przyjemna. W pracy okazało się, że wczoraj tj, 11.04 popełniłam błąd, który dziś się ujawnił, ale ze spokojem, bez zbędnych nerwów go skorygowałam. (bardzo rzadko popełniam błędy, dlatego to napisałam).