Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Zobacz temat

 Drukuj temat
Odczuwanie burz geomagnetycznych
inanord
Stawy bolą mnie cały czas i nawet tabletki nie pomagają, za to mniej nerwowo reagowałam dzisiaj na wszelkie "przeciwności losu".
Natomiast teraz zaczyna mnie boleć głowa.
Chciałabym wiedzieć, który wykres pokazuję burzę jonosferyczną - zbyt cienka jestem w te tematy i zbyt słabo znam język.
 
podnosalem.strefa.pl
wibi
Żaden wykres nie pokazuje tego bezpośrednio i pokazywać nie będzie.
 
tasman
Cześć, noc krótka, za szybko wstałem jak na wolne od pracy. Wyspany, wypoczęty, żadnych szumów. Jedyne co zwróciło moją uwagę to sny. Całą noc mi się śniło, ale było to pozytywne i wesołe.Obudziłem się ze śmiechem pozytywnie nastawiony.
Wesołych Świąt Wielkanocnych Wibi, oraz dla wszystkich Piszących i Czytających.Pozdrawiam.
 
wibi
Dziękuję, Wesołych Świąt.
 
raven1979
Wesołych Świąt życzę wszystkim Smile
 
petrus13
Kilka osób już dzisiaj wykazało się ponadprzeciętną nerwowością - zauważyliście takie objawy wokół siebie ?
s17.postimg.org/3w98pyujv/shm.jpg
 
wibi
Kilka osób już dzisiaj wykazało się ponadprzeciętną nerwowością - zauważyliście takie objawy wokół siebie ?

Niestety jest to zauważalne.
 
andi
Mam Mamę tzw leżacą , jak jest dziura Mama w lekkim kontakcie.
Wylatuje plazma rekcji słownej z jej strony zero. Mama ma demencję
O tomografi i co w głowie nie będę się rozpisywał
Poza tym okres siwąteczno zakupowy- w sklepach agresja i przepychanki jak by miał być koniec świata.
 
burachmura
16-04-Wstałam wcześniej niż bym chciała ze względu na śniadanie wielkanocne, Nie zaobserwowałam nic szczególnego, samopoczucie neutralne, trochę zamyślona i senna. Żadnej aktywności oprócz biesiadowania. Gdy rozmowa zeszła na politykę, lekko nerwowo, ale bez zacietrzewienia. Święta, więc wszyscy "wrzucili na luz". Trochę niepotrzebnych uwag, trochę śmiechu, bilans emocjonalny dnia wychodzi na zero. Podczas wstawania odczuwałam lekkie kilkusekundowe bóle głowy, podejrzewam nadmiar jedzenia. Innych fizycznych dolegliwości nie odczułam. Edytuję bo przypomniałam sobie, że był moment niepotrzebnej nerwowości, o której pisali poprzednicy. Ponieważ spożywaliśmy alkohol, do domu wiozła nas osoba, która nie piła, ale rzadko jeździ i z tego powodu powstało kilka niepotrzebnych uwag podczas parkowania, co nic nikomu nie dało tylko spowodowało u niej napięcie i niepotrzebny stres. Starałam się załagodzić napięcie, ale niesmak pozostał.
Edytowane przez burachmura dnia 16-04-2017 22:41
 
Ori
Zauważyłem dzisiaj takie oto zjawisko. Pojechałem w godzinach popołudniowych do sklepu sprzedającego paliwo do samochodów, gaz i oczywiście wszelkiego rodzaju produkty spożywcze. Przyjechałem wymienić butlę na gaz i wielce zdziwiłem się kiedy zobaczyłem tak dużą ilość samochodów a przy kasach niemalże wszyscy kupowali alkohol a nie paliwo do samochodów. Stanąłem przy jednej z trzech kolejek, która wydawała mi się krótsza. Niestety, zanim nadeszła moja kolejka upłynęło około trzech kwadransów. Oczekujący na swoją kolej nerwowo utyskiwali na długość kolejek używając dość niewybrednych epitetów i przymiotników wobec obsługi, która i tak uwijała się jak w ukropie. Niemalże każdy chciał kupić "coś do picia" pomimo, że byli już w stanie wskazującym na spożycie alkoholu lub innego podobnie działającego środka. Sądzę, że ich świąteczne zachowanie było podyktowane raczej brakiem zapobiegliwości niż burzy GM.
Przyczyna źródłem wszelkich skutków.
 
petrus13
Niemalże każdy chciał kupić "coś do picia" pomimo, że byli już w stanie wskazującym na spożycie alkoholu lub innego podobnie działającego środka. Sądzę, że ich świąteczne zachowanie było podyktowane raczej brakiem zapobiegliwości niż burzy GM.


Niestety, ale zachlane społeczeństwo jest podatniejsze na manipulacje więc lansuje się pijacki styl spędzania wolnego czasu a niepijących nazywa się dziwakami albo wręcz nienormalnymi ( wolny czas, impreza,zabawa bez alkoholu ? -nienormalne ).
 
eveden
Witam Serdecznie Smile Kwiecień ...wieje, leje,słonko świeci,czarownica masło kleci...a nad nami zamieć leci...i tak mamy od stuleci Wink
I tak mamy od paru dni Smile i to jeszcze nie koniec bałaganu...
15 tego wieczorem nasilenie szumów i paskudne samopoczucie,zawroty głowy Frown 16 tego rano prawie dobrze po dziwnej nocy...nawet szumy nie tak dokuczliwe jak wieczorem ...wszystko w miarę normalnie funkcjonuje...ale popołudniu szumy się nasilają co przeszkadza w słuchaniu koncertu ,znużenie i zmęczenie (chyba z nic nierobienia jeśli już tłumaczyć to na spokojnie) ludzie raczej senni od 18 tej zwierzaki się nakręcają nawet staruszek pies nie może usiedzieć spokojnie....na szczęście decyzja o ograniczeniu korzystania z udogodnień typu komp,tel,tel. minimalizuje efekty dodatkowe.Ok 22 paskudnie....pewnie gdzieś coś się dzieje nie tak..ale decyzja o odłączeniu się od wiadomości z zewnątrz podtrzymana.Dowiemy się jutro.
17 tego czyli dziś...w miarę spokojnie- noc, ranek z dziwnymi snami ,ale kiedy sny nie są dziwne..? Ogólnie gorzej niż wczoraj a za oknem "czarownica" masło kleci" szumy w tle ,a w tel i radiu bum bum ( tak nazywam zjawisko ,które słyszę od czasu do czasu...zwłaszcza gdy coś dzieje się nad naszymi głowami ...to taki dziwny pogłos jakby uderzenia w membranę ...? Dzisiaj nigdzie nie wychodzimy...( tz minimalizacja zewnętrznych doznań dodatkowych...po prostu trzeba zrobić" reset" bo do jutra praca ,ale na wpływ z góry niestety nie działa ...do 15-16 tej jako tako,potem szum wzrasta ,(wiadomość z zewnątrz osoba w depresji aktywna do teraz przeszła w stan "stand by"a teraz znowu jest szum nieprzyjemny,aż boli(za oknem słychać karetki no cóż ...20.30) tel kopie ...zwierzaki się aktywizująFrowna za oknem deszcz.....Pozdrawiam
Edytowane przez eveden dnia 17-04-2017 21:56
 
burachmura
17-04 Samopoczucie fizyczne - wyśmienite, psychiczne - bardzo średnio. Inni ludzie - zauważyłam gburowatość. Sama widziałam raczej przykre strony otoczenia - brzydka pogoda, psie kupy na trawnikach, śmieci, dziwne zapachy. Byłam nadwrażliwa na dźwięki, irytowała mnie głośniejsza muzyka czy odgłos przejeżdżających samochodów a najbardziej szeleszczących po mokrym asfalcie opon. Zaczęłam planować bliższą przyszłość, co oznacza, że schodzi mi "mgła" z mózgu. Odczuwam trochę obaw. Ale w sumie zaliczam planowanie na plus, ponieważ ostatnio wolałam w ogóle nie wybiegać myślami w przyszłość.
 
eveden
Ha ... Ha Ha Grin jeśli by się chciało podsumować spostrzeżenia z ubiegłego tygodnia...to ..mnie osobiście GM spowodowało iż mi się zagubił w czasie jeden dzień ...tz gdybym nie popatrzyła na datę na Forum po zamieszczeniu postu w/w to byłam pewna, że dzisiaj jest 16 ty ...i dlatego naniosłam poprawki....Smile
Edytowane przez eveden dnia 17-04-2017 22:11
 
wibi
Zauważyłem z tym "dzisiaj" 16.04 ;-)
 
ircia
Czesc;
noc z soboty na niedziele fatalnie bez snu,dopiero troche nad ranem;
w niedziele (Wielkanoc) nastapila jakas obledna klotnia z mezem,wszystko jak z okropnego snu....po przeczytaniu w Losach Ziemi na temat aktualnej burzy geomagnetycznej,zrozumialam ,ze to prawdopodobna przyczyna koszmarnej kolizji w tak pieknym dniu siekiera ;
 
haway
11:41 czasu polskiego wystąpił u mnie dość mocny i trwajacy kilka minut ucisk nad skroniami, głównie nad prawą. Straszny ten rozbłysk.
 
wibi
Tak, w tym czasie był rozbłysk na Słońcu i mógł być odczuwalny.
 
burachmura
18-04 fizycznie ok oprócz ciężkiego wstawania rano, psychicznie słabo. Brak zainteresowania czymkolwiek, byle jakoś przetrwać dzień. W pracy problemy z łącznością, kilka razy wybierałam numery tel. a tam głucha cisza w słuchawce. Problemy z komunikacją i zrozumieniem. Zamęt w ustalaniu spraw z klientami, nomen omen "głuchy telefon": zamiast kontaktu kompetentnych osób bezpośrednio ze sobą, po drodze sznur pośredników przekręcających informacje. Nie dopuszczam czarnych myśli, ale czuję się dziś jak ta pogoda. Idę spać.
 
wibi
wibi napisał(a):
Temat ten po 17 kwietnia zostanie ukryty na jakiś czas, kiedy to znajdziemy się po pierwszej serii silniejszych oddziaływań. Pamiętajcie, że będzie jeszcze dziura koronalna na Słońcu, która poprzez emisję elektronów, wywrze wpływ na jonosferę, więc w "efekcie końcowym" na ludzi.

Do grupy już ukrytej dołączą osoby, które wytypujemy na podstawie wypowiedzi.
Jeśli się ktoś nie wypowie, to straci wtedy dostęp do tego tematu, na czas kiedy będzie ukryty.

Nadszedł ten czas.
Jutro temat przestanie być publiczny i osoby, które nie wypowiedziały się, stracą na jakiś czas do niego dostęp.
Osoby, które wypowiedziały się, a z ich wypowiedzi wynika coś logicznego, dostaną uprawnienia i będą nadal mogły kontynuować wypowiedzi.
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.10
5,111,929 unikalnych wizyt