Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Zobacz temat

Kto jeszcze czyta ten temat? 2 gość(ci)
 Drukuj temat
Słońce-Aktualna sytuacja TG
pelo51
A do tego jeszcze dziura koronalna która właśnie powoli wymierza w ziemię. Dzięki za info, swoją drogą ciekawe czy na blaszanym dachu (nie uziemnionym) coś się zaidukuję.
 
wibi
Jeśli byłby dobrze odizolowany, to na 100%
Ale na pewno nie jest, więc napięcie będzie uchodzić do ziemi.

Blacha musi się trzymać dachu, więc pewnie jest na wkrętach lub gwoździach przyczepiona do drewna lub betonu. Drewno takie potencjały bez problemu odprowadzi przez ściany do ziemi.
 
wibi
Protony mają tym razem 10x mniejszą energię, 10MeV
 
pelo51
No i mamy katastrofę samolotu: http://wiadomosci...omosc.html
 
wibi
Według tego co wiem, to poszycie samolotu wykonane jest z włókna węglowego. A to samo mówi za siebie.
Następuje wyrównanie potencjałów napięć między poszyciem samolotu, a przewodami biegnącymi w kadłubie.
Przy przepięciu pada cała elektronika.

W takim przypadku pewnie pomogłoby "wkomponowanie" nitek aluminiowych pod włókno węglowe i odprowadzenie napięć do bieguna (-) akumulatorów.

Pewnie każdy zada sobie pytanie, dlaczego w przypadku wyładowań atmosferycznych, które są obok lecącego samolotu w większości przypadków nie dochodzi do takich przepięć?

Prawdopodobnie dlatego, że wyładowanie takie jest szybkie i główny prąd przechodzi strumieniem, a nie jest magazynowany.

Oczywiście to są tylko przypuszczenia.
 
wibi
Tak na marginesie, to od samego rana jest bardzo duża elektrostatyczność.

Nie zaobserwowałem jeszcze zakłóceń sieci radiowych, ale pewnie zacznie to zjawisko występować w nocy lub jutro od rana.

Ciekawym sposobem pomiaru byłoby znalezienie i podłączenie sprzętu pod stare nieizolowane, napowietrzne linie TPSA o długości kilku km.
 
wibi
Ostatnie wyrzuty koronalne na Słońcu: http://www.youtube.com/watch?v=gDwZl8...DwZl8CRyl4
 
Maslarz

wibi napisał(a):
Według tego co wiem, to poszycie samolotu wykonane jest z włókna węglowego. A to samo mówi za siebie.
Następuje wyrównanie potencjałów napięć między poszyciem samolotu, a przewodami biegnącymi w kadłubie.
Przy przepięciu pada cała elektronika.

W takim przypadku pewnie pomogłoby "wkomponowanie" nitek aluminiowych pod włókno węglowe i odprowadzenie napięć do bieguna (-) akumulatorów.

Pewnie każdy zada sobie pytanie, dlaczego w przypadku wyładowań atmosferycznych, które są obok lecącego samolotu w większości przypadków nie dochodzi do takich przepięć?

Prawdopodobnie dlatego, że wyładowanie takie jest szybkie i główny prąd przechodzi strumieniem, a nie jest magazynowany.

Oczywiście to są tylko przypuszczenia.


troszkę nie tak. W systemach zasilania samolotów stosuje sie dwa rodzaje napięć: 28V i 115V lub 240V. wszystkie systemy żywotne dla samolotu, a wiec mające wpływ na bezpieczeństwo lotu są zasilane z 28V( słyszałem o zasilaniu z dwóch sekcji akumulatorów 28V. myślę że są dublowane). Dlaczego? między innymi żeby odizolować się od przepięć elektrostatycznych i indukowanych w przewodach. Zaletą zastosowania zasilania niskonapięciowego jest fakt, że jest ona instalacją o małej oporności wewnętrznej. Efekt? akumulatory absorbują całe napięcie indukowane w przewodach zasilających, które jest zalezne od wielu czynników - np od odległosci elementu indukującego - i "magazynują" ten prąd, który wcale nie jest taki duży. Układy wykonawcze ( siłowniki, silniki itp) mają małą oporność wewnetrzną, dzięki czemu ten prąd nie ma wpływu na ich pracę.
Wrażliwym elementem są elementy odczytujące ( czujniki temperatury, ilości paliwa indukcyjne itp. Ale na to też jest sposób - podstawowy tam gdzie jest to możliwe stosuje się elementy o małej oporności ( np termoogniwa do pomiaru temperatury, niskoomowe potencjometry do pomiaru ilości paliwa) ale podstawowym zabezpieczeniem jest konstrukcja układów wejściowych ( np tranzystory bipolarne na wejściach, diody zenera ograniczajace amplitudę sygnału pomiarowego ) i najważniejsze ekranowane przewody pomiarowe. Moim zdaniem to wszystko sprawia, że jeżeli nie ma bezpośredniego wyładowania w samolot, elektronika nie ulegnie uszkodzeniu. Nawet urządzenia odbiorcze nie powinny ulec uszkodzeniu - na wejściu stosuje się równoległy obwód rezonansowy z pobieraniem sygnału z odczepu. Owszem któraś harmoniczna zainicjuje zanik sygnału, ale jest tak krótkotrwały, że nie ma znaczenia. Natomiast problemem są złe odczyty ILS ( systemu naprowadzania) czy GPS- zaniki sygnału - myślę, że nie są problemem, gorzej z fałszywymi danymi. Jeżel pilot się nie zorientuje , to jest problem. Chyba z tym przypadkiem mieliśmy do czynienia w Hiszpanii, gdy rozbiły się dwie polskie awionetki.
Mnie zaniepokoiła sytuacja którą przeżyłem 3 tygodnie temu. Jadąc prostą drogą w mieście 50km/h, pod słońce czułem ostre pieczenie oczu i nagle okazało się, że siedzę w rozbitym samochodzie. Z niewiadomego powodu zjechałem na przeciwległy pas i otarłem sie o jadący z naprzeciwka samochód. Zdazyło się to na odcinku 12km w 10min po wsiąściu do samochodu. Tego dnia o tej samej porze w Polsce były chyba cztery zderzenia czołowe na prostych odcinkach drogi, polegające na zjechaniu na przeciwległy pas ruchu. Myślę że jestem doświadczonym kierowcą, przejechałem ok miliona km, a coś takiego mi się zdarzyło. zeby było ciekawiej rozmawiałem z kolegą, który tego samego dnia jechał i złapał się na tym, że tak się zamyślił, że jechał slalomem od krawężnika jezdni do środka i z powrotem. Ostatnio codziennie słyszę o takich przypadkach.
 
Maslarz
oczywiście o przypadkach zderzeń czołowych z niewiadomego powodu
 
wibi
Jak wygląda temat z magistralami danych w samolotach?
Muszą być i to wiele.

Dlaczego miałoby nie dojść do przeskoku iskry między naładowanymi cząsteczkami z poszycia, a jedną z takich magistral?
 
wibi

soulchaser74 napisał(a):
Proponuję prześledzić zmiany na tej stronie:
http://www.dxinfo...o_eur.html
Z tego co zauważyłem po rozbłyskach możemy zaobserwować ciekawe efekty propagacyjne. Jednoczesnie poszukuję porządnej mapy konduktywności gruntów w naszym kraju lub Europie. Ta którą mam jest dość stara a chciałbym porównać z czymś aktualnym.


Do czego Tobie mapa konduktywności (przewodnictwa właściwego) gruntów ?

Czy strona z mapami, która podałeś, sprawdza się w rzeczywistości?
Czy są zakłócenia na pasmach radiowych, tak jak to wygląda na mapach?
 
Maslarz
Aż tak mądry to nie jestem. Myślę ze nie. Prawdopodobnie stosuje się dwa systemy magistrali danych. RS232 oraz CAN. Miałem do czynienia z tymi magistralami danych. W zastosowaniach przemysłowych są one prowadzone w ekranowanej wiązce. Każda z linii magistrali danych RS232 jest zabezpieczona diodą zenera. Mam ciekawostkę dotyczącą F16 "Zastąpienie siłowników hydraulicznych cienkimi przewodami elektrycznymi, a w najnowszych wersjach światłowodami, pozwoliło zmniejszyć masę myśliwca. Magistrala przekazująca dane z kokpitu jest czterokrotnie zdublowana, co zmniejsza ryzyko katastrofy w przypadku uszkodzenia samolotu" Wiem że Boening używa ARINC 629 Bus, ale czy jest dublowany?
 
Maslarz
zauważyliście że strona http://www.swpc.n...ndex.html, która w założeniach miała być stroną aktualną, ma datę 2011 Sep 07 19:43 UTC (Sep 07 13:43 MDT)
 
wibi
Ja widzę, że jest OK
Wyświetla się: 2011 Sep 07 20:21 UTC, polski czas +2h

Bardziej ciekawią mnie losy http://helioviewe...
Mili zamknąć na 1-2 tygodni, a już ponad miesiąc nie działa.
 
wibi
Pewnie w takich maszynach muszą być magistrale dublowane.

Ale wyobraź sobie płaszczyznę 1 metr nad ziemią o powierzchni 5m2, która w kilkanaście sekund naładowuje się >60kV, gdzie mogą wystąpić prądy rzędu dziesiątek mA.

Teraz wyobraź sobie taką płaszczyznę, tylko kilkadziesiąt razy większą na wysokości 10-12 km nad Ziemią (chmury nie osłaniają).

Czy wystarczą diody Zenera i gruba izolacja do zabezpieczenia ?
 
GreenDragon
kolejny rozblysk lekko ponad X. ciekawi mnie czy do 2013 rozblyski beda przybierac na sile i intensywnosci wystepowania...? zapewnie na dniach ziemia mocno sie zatrzesie , oby nie za mocno Smile pozdrawiam
 
guzik123
Jest wyjaśnienie dla zjeżdżania z pasów. Wczoraj jeden fizyk zajmujący się tematem powiedział, że Neil Armstrong miał "wizje" jak był w kosmosie. Podobnie mieli je inni kosmonauci, wtedy zaczęto się niepokoić. Wyjaśnienie jest takie, że pewne cząsteczki wurzucane ze słońca w trakcie wybuchów przenikają przez nasz mózg. To powoduje "wizje" z powodu zakłóceń w działaniu fal mózgowych. Ten fizyk powiedział, że właśnie w najbliższym czasie należy uważać na halucynacje, bo będą wystepować. To może tłumaczyć dziwne zachowanie kierowców.
 
soulchaser74
Do czego Tobie mapa konduktywności (przewodnictwa właściwego) gruntów ?

Czy strona z mapami, która podałeś, sprawdza się w rzeczywistości?
Czy są zakłócenia na pasmach radiowych, tak jak to wygląda na mapach?[/quote]

Mapa jest mi potrzebna do między innymi do modelowania wyładowań atmosferycznych. A mapy do której przesłałem namiary faktycznie obrazuje prawdopodobieństwo nawiazania łączności na dłuższych dystansach w określonych pasmach. Chciałbym też potwierdzić/obalić pewna teorię dotyczącą zmiennych warunków propagacyjnych i do tego też jest mi potrzebna mapa konduktywności.
 
wibi
Tak, był rozbłysk klasy X1.8 ponownie z plamy 1283
Plama ta za kilka dni już nie będzie groźna dla nas.

Odnośnie rozbłysków i fal mózgowych, to też o tym gdzieś czytałem i tezę tą można było wielokrotnie potwierdzić.

Odnośnie map, to ciekawą rzecz próbujesz zrobić.
Nie pomogę Ci, ponieważ nie widziałem innych tego typu map, ale jeśli coś ciekawego uda Ci się zrobić/wywnioskować, to chętnie poczytam o tym.
 
wibi
Słońce jest bardzo niespokojne, oprócz flar klasy X jest bardzo dużo wyrzutów koronalnych. Aktywność Słońca można teraz porównać do 2002 roku, był wtedy szczyt cyklu 23, a do szczytu cyklu 24 brakuje jeszcze 1.5 roku.

Przypomnę, że cykl słoneczny trwa średnio 10.66 roku.

YouTube - http://www.youtube.com/watch?v=-K7BLu...K7BLufD3JU
 
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.08
6,853,950 unikalne wizyty